Praca stojąca – uciążliwość narzucona względami technologicznymi, czy też niewłaściwą organizacją? Część II

Typography

Skupiając uwagę czytelników na organizacji pracy stojącej i zastosowaniu dobryk praktych ergonomicznych, nie sposób jest nie odnieść się do wysokości pola pracy. Dodatkowa możliwość zastosowania powierzchni roboczych z regulowaną wysokością na pewno będzie wyrazem poszanowania zasad ergonomii.

Elżbieta Kowalska

Wieloletni obraz, nakreślony poprzez obserwację pracy na różnych stanowiskach, pozwala mi wysnuć właściwe wnioski z tego typu rozwiązań konstrukcyjnych, dodam bardzo dobrych i spełniających swoją rolę, ale tylko w połączeniu ze świadomością ergonomiczną pracowników. Jeżeli pracownicy z różnych przyczyn np. nieświadomości, a być może z czystego lenistwa nie korzystają z możliwości komfortu, oferowanego przez regulowany stół roboczy, to pracując przy maksymalnie niedostosowanej wysokości sami stworzą sobie warunki uciążliwe lub wręcz szkodliwe. Zbyt wysoko umieszczona powierzchnia robocza będzie miała wpływ na zwiększenie obciążenia szyi, obręczy barkowej oraz doprowadzi do dolegliwości bólowych ramion, z racji konieczności ich unoszenia. Z kolei zbyt niskie położenie płaszczyzny roboczej wymusi konieczność pochylania tułowia do przodu, co będzie preludium do zmian zwyrodnieniowych w obrębie dolnego odcinka kręgosłupa.

Podczas pracy w pozycji stojącej pracownik musi zachować postawę naturalną, pozbawioną jakichkolwiek wymuszeń ciała. Naturalna oznacza postawę wyprostowaną, zachowującą anatomiczne krzywizny kręgosłupa, skierowaną ku przodowi i nieskręconą. Przybranie właściwej postawy ciała będzie możliwe, jeśli w ergonomii stanowiska uwzględnimy również zachowanie przestrzeni na nogi tj. ok.10 cm na kolana i 15 cm na stopy.

Wysokość robocza zazwyczaj ustalana jest w odniesieniu do wysokości łokciowej. Musimy wiedzieć, że optymalna wysokość pola pracy uzależniona jest też od charakteru wykonywanych prac. Najkorzystniejszą wysokość dla tzw. pracy normalnej w pozycji stojącej (pracy ręcznej, nie wymagającej szczególnej precyzji) wyznacza poziom, przy którym dłonie sięgają ok. 75 mm poniżej swobodnego położenia łokci pracownika. Dla czynności dokładnych/precyzyjnych, wymagających szczególnej kontroli wzrokowej, stosuje się wyższe w stosunku do normalnego położenie płaszczyzny pracy. Wykonywanie tego typu prac można ułatwić dzięki zastosowaniu wsparcia przedramion, przy czym element wspierający musi posiadać krawędzie zaokrąglone. Z kolei dla prac ręcznych, związanych z operowaniem dużymi przedmiotami i użyciem siły, zaleca się odpowiednio obniżenie położenia płaszczyzny pracy. Generalnie przedział wysokości dla pola pracy winien zawierać się pomiędzy wysokością wyrostka barkowego a wysokością łokciową. Zalecaną wysokość pola pracy w pozycji stojącej (w mm) w zależności od rodzaju pracy przedstawiono na poniższym rysunku.

Jeśli wysokość robocza nie może być regulowana, to zarówno dla prac wykonywanych w pozycji stojącej jak i siedzącej jest ona dobierana według wymiarów pracownika 95-centylowego. Osobom niższym należy zapewnić wygodną pozycję, stosując podesty lub podnóżki o odpowiedniej wysokości. Dla uściślenia tego tematu dodam, że w doborze właściwej wysokości roboczej do wymiarów ludzkiego ciała konieczne będzie sięgnięcie do normy PN-EN 547-3+A1:2010 Bezpieczeństwo maszyn – Wymiary ciała ludzkiego – Część 3: Dane antropometryczne.W przywołanej normie określono wymagania dotyczące wymiarów ciała ludzkiego (dane antropometryczne), które są wymagane w PN-EN 547-1:2000 i PN-EN 547-2:2000 do obliczeń wymiarów dostępu stosowanych w maszynach. Uwzględniono wymiary antropometryczne kobiet i mężczyzn. Wymiary zostały podane zgodnie z wymaganiami wg PN-EN 547-1:2000 i PN-EN 547-2:2000, dla 5., 95. i 99. centyla rozpatrywanej populacji europejskiej.

Dla przykładu podam rekomendowane wysokości blatów roboczych, wyrażone w mm podczas wykonywania prac w pozycji stojącej:
• praca bardzo dokładna: 1280÷1380,
• praca maszynowa: 1180÷1230,
• normalna wysokość pola pracy: 1000÷1050,
• praca na pulpitach sterowniczych: 925÷1025,
• praca warsztatowa powyżej 900,
• praca ciężka, wymagająca dużej siły, manipulowanie dużymi przedmiotami: 750÷900.

Z punktu widzenia zachowania bezpieczeństwa technicznego, organizacji samego stanowiska i wdrażania na nim zasad ergonomii istotna pozostaje jeszcze jedna kwestia, dotycząca lokalizacji układu elementów sterowniczych oraz informacyjnych.

Rozmieszczenie tych elementów powinno odbywać się według poniższego schematu:
• w streie optymalnej lokalizuje się elementy przeznaczone do zadań ważnych, związanych z bezpieczeństwem,
• w streie zasięgu maksymalnego lokalizuje się elementy mniej ważne, używane okresowo,
• poza strefą zasięgu maksymalnego dopuszcza się umieszczanie elementów mało istotnych w obsłudze, które są bardzo rzadko używane,
• najważniejsze elementy informacyjne lokalizuje się w najdogodniejszych zakresach kątowych, a mniej ważne na peryferiach pola widzenia,
• część sygnalizacyjna przyrządu lub płaszczyzna wskaźnika powinna tworzyć zawsze z linią wzroku kąt o nachyleniu 90º,
• układ powinien być optymalizowany według schematu powiązań funkcjonalnych, kolejności obsługi i odczytu, a także częstotliwości użycia,
• kierunki ruchów elementów sterowniczych  powinny być zgodne ze wskazaniami elementów informacyjnych, z uwzględnieniem kolejności ruchowych.

Ten logiczny układ powiązań strukturalno-przestrzennych elementów sterowniczych można rozrysować zarówno w płaszczyźnie pionowej jak też poziomej.

Aby rozwikłać być może narastające wśród czytelników wątpliwości zasugeruję, że najprostszą, a zarazem żelazną zasadą jest przestrzenne usytuowanie elementów sterowniczych w streie zasięgu ruchów, natomiast informacyjnych w obszarze pola widzenia.

Analizując wszystkie aspekty techniczno-organizacyjne, a następnie ich wkomponowanie w reguły dobrych praktych ergonomicznych, w obawie przechylenia szali na niekorzyść pracy w pozycji stojącej, należałoby również wspomnieć o jaśniejszej stronie zachowania takiej postawy ciała. Pozytywnym akcentem na pewno będzie m.in:
• możliwość bezpiecznego przemieszczania ciężkich przedmiotów,
• dobra widoczność elementów sterowniczych/wskaźników całej linii technologicznej, jak też pojedynczych maszyn, połączona z wygodą obsługi,
• lepsza mobilność pracownika,
• swoboda ruchów oraz lepsze zagospodarowanie przestrzeni pracy w porównaniu z pozycją siedzącą,
• możliwość dogodnego rozmieszczania przedmiotów pracy.

Jednak aby w przyszłości, która nie koniecznie musi być tak odległa, ustrzec się przed ewentualnymi następstwami zdrowotnymi związanymi z:
• dużym obciążeniem mięśni kończyn dolnych oraz kręgosłupa,
• niewydolnością żylną powstałą na skutek uszkodzenia żył,
• niekorzystnym obciążeniem stawów, odpowiedzialnych za utrzymanie ciała w pozycji stojącej,
• niekorzystnym obciążeniem statycznym stóp,
• niewłaściwym zaopatrzeniem w krew oraz tlen więzadeł zapewniających ruch kręgosłupa,
• obniżonym poziomem metabolizmu

należałoby zaoferować pracownikom „irst aid” w postaci ergomat. Rola tych ergonomiczych mat przemysłowych będzie sprowadzała się do pobudzenia krążenia w stopach, nogach oraz dolnej części pleców. Dla osób pracujących w pozycji stojącej maty antyzmęczeniowe nabierają znaczenia kluczowego, nie tylko w zakresie ograniczenia lub wyeliminowania bieżącego zmęczenia i odczuwanego dyskomfortu, ale przede wszystkim w obszarze szeroko zakrojonej prewencji, zapobiegającej kumulowaniu się negatywnych skutków napięcia mięśniowego oraz stresu. Doskonałym zobrazowaniem stopnia efektywności stymulacji krążenia krwi niższych partii ciała poprzez zastosowanie właśnie ergomat będzie poniższe zdjęcie termiczne.
U pracownika stojącego na kompozycji polimerowej lub kauczuku (ergomacie) zauważalne czerwone obszary wskazują na wyższą temperaturę skóry, co z kolei implikuje stymulację aktywności mięśni, a w efekcie lepsze krążenie krwi w nogach oraz stopach. Z kolei u pracownika pracującego na twardym podłożu widoczne niebieskie oraz zielone obszary uwidaczniają słabe krążenie, czego skutkiem będzie późniejsze zmęczenie oraz zaburzenia pracy mięśni. Z racji narastania w żyłach ciśnienia wewnętrznego, tym wszystkim nieświadomym zagrożeń przypomnę, że dłuższe okresy stania na twardej powierzchni spowodują ich uszkodzenie. Postępujący proces destrukcyjny, związany z rozszerzaniem się ścian żylnych doprowadzi do przewlekłej niewydolności żylnej. Aby w skrócie nakreślić czytelnikom efektywność działania ergomat, chyba najtrafniejszym skojarzeniem będzie ich porównanie do zawieszenia w samochodzie – pochłaniają i rozpraszają wstrząsy.
Spełniają one wszystkie obostrzenia, związane z prewencją wypadkową. Posiadają m.in. fazowane krawędzie na wszystkich bokach, tak aby zminimalizować ryzyko potknięcia. Wykazują się długą żywotnością nawet do 12 lat, a ponadto zauważalny jest ich brak podatności na jakiekolwiek odkształcenia mechaniczne, takie jak utrata sprężystości, pęcznienie, kurczliwość itp. W zależności od istniejących warunków środowiska pracy możemy wybrać odpowiednią ergomatę z szerokiego wachlarza rozwiązań tj. antystatyczne, ognioodporne, odporne na chemikalia, anty-poślizgowe, chroniące przed zimnem, absorbujące wstrząsy. Jeśli środowisko pracy cechuje duża wilgotność względna lub występuje ekspozycja na czynniki chemiczne, wówczas odpowiednie będą maty wykonane w 100 % z nie- porowatego kauczuku. Z kolei dla suchych miejsc dedykowane będą maty wykonane w 100 % z poliuretanu.

Przystępując do oszacowania poziomu ryzyka zawodowego w zakresie stwarzanym przez konkretne czynniki niemierzalne nie twórzmy pustej, o miernej wartości merytorycznej dokumentacji, ściągniętej „żywcem” z internetu. Takie podejście do tematu świadczyć będzie jedynie o dyletanctwie zespołu go oceniającego. Podobnie jak podczas analizy udziału człowieka w ręcznych pracach transportowych poprzedźmy zawarty w ocenie zapis cyklem działań rozpoznawczych, zmierzających do usprawnienia bądź przeprojektowania sfery organizacyjnej stanowiska pracy. Przecież uzyskanie zauważalnej poprawy warunków pracy wcale nie musi być związane z wysokimi nakładami inansowymi oraz wewnętrznym paraliżem organizacyjnym w firmie. Czasem dla polepszenia komfortu pracownikowi wystarczy wprowadzić kilka drobnych zmian, związanych np. z przestawieniem elementów wyposażenia stanowiska pracy, lokalizacją przestrzenną narzędzi pracy, środków pomocniczych lub poprawą oświetlenia. Pamiętajmy o tym, że ergonomia oraz późniejsze przelanie na płaszczyznę działań wdrożeniowych dobrych praktyk ergonomicznych nie jest czymś w rodzaju „tworu dodatkowego”, wybiegającego poza ramy deiniujące bezpieczne warunki pracy. Tylko świadomość ergonomiczna pracodawcy, a następnie jej ukształtowanie u pracownika pozwoli w pełni osiągnąć „pułap” komfortu warunków pracy. Takie praktyki w bardzo krótkim czasie zaowocują redukcją chorób wśród pracowników, obniżeniem kosztów pracodawcy, wzrostem wydajności, a co za tym idzie zwiększeniem zysków firmy.

okladka

Artykuł został opublikowany w miesięczniku Przyjaciel przy Pracy 04/2016

Zobacz pełny spis treści