Problemy z podwykonawcami? Ciągle twierdzą, że czegoś nie wiedzieli? Sprawdź nasze rozwiązanie!!!

Toggle Bar

Życie jest zbyt cenne, aby szkolenia z pierwszej pomocy prowadził ktokolwiek!

Typography

Od właściwego wyboru firmy szkoleniowej zależy czy będziesz wiedział "jak?" a co ważniejsze "czy?" będziesz umiał udzielić pierwszej pomocy. Jak na przesyconym rynku znaleźć wykonawcę, który zapewni profesjonalne, ciekawe i dobre jakościowo szkolenie?

Łukasz Tomiło

Przedstawione poniższej wskazówki pomogą wybrać firmę, która przyczyni się do podniesienia kwalifikacji pracowników w zakresie udzielania pierwszej pomocy, a co za tym idzie prestiżu firmy.

Trenerzy muszą być doświadczeni i w umiejętny sposób przekazywać swoją wiedzę

Uwagę należy kierować na firmy, które w swojej kadrze instruktorskiej posiadają osoby z odpowiednim doświadczeniem w prowadzeniu kursów pierwszej pomocy. Powinni to być praktycy ratownictwa medycznego oraz certyfikowani instruktorzy. Ustawodawca szczegółowo opisuje, kto może szkolić z zakresu pierwszej pomocy, dlatego tak ważne jest, aby szkolenie przeprowadzali właściwi ludzie. Uważajmy na amatorów ratownictwa oraz firmy, dla których liczy się tylko zysk, a oferowane szkolenia są nieprofesjonalne i mają niską wartość merytoryczną.

Cena często odgrywa rolę

Szkolenia charakteryzujące się wysoką jakością nie muszą być drogie, ale te wyjątkowo tanie najczęściej nie są warte naszego czasu i pieniędzy. Należy wybierać podmioty, które specjalizują się w organizacji szkoleń z pierwszej pomocy. Listy referencyjne oraz opinie innych firm i osób, które korzystały z kursów pierwszej pomocy pomogą Państwu dokonać odpowiedniego wyboru. Uzyskane informacje będą najlepszym źródłem do zweryfikowania potencjalnego wykonawcy, jego rzetelności w realizacji szkoleń oraz umiejętności i kompetencji kadry szkolącej.

Czas to pieniądz, więc szkolenie powinno trwać długo

Szkolenia z pierwszej pomocy nie powinny trwać mniej niż sześć godzin zegarowych. Zakres wiedzy, jaki powinien być przyswojony przez uczestników jest tak duży, że nierealnym jest przekazanie odpowiedniej ilości informacji w krótszym czasie. Firmy, które promują krótkie szkolenia, oferują tak naprawdę wybiórczą i ubogą wiedzę, którą równie dobrze możemy zdobyć nie uczestnicząc w profesjonalnym kursie.

Ćwiczenia praktyczne sprawiają, że naprawdę się uczymy

Sama wiedza teoretyczna bez odpowiedniej praktyki nie sprawi, że będziemy umieli uratować czyjeś życie. Uzyskane w części teoretycznej wiadomości należy utrwalić poprzez kilkugodzinne intensywne ćwiczenia praktyczne, które pomogą wypracować nam odpowiednie reakcje i schematy działania. Podczas 8-godzinnego szkolenia co najmniej połowa czasu powinna być przeznaczona na zajęcia praktyczne i wielokrotne ćwiczenia wykonywania danej czynności. Pytajmy również jakiego rodzaju są to ćwiczenia. Czy są to symulacje medyczne, czy będą używane akcesoria wyposażenia apteczki bądź defibrylatory szkoleniowe?

Statystycznie co 3 minuty ratownicy medyczni są wzywani do akcji. Wiele osób jednak nie udaje się uratować, ponieważ nie udzielono im na czas pierwszej pomocy. Każda upływająca minuta zmniejsza szanse na przeżycie poszkodowanego o 7-10%, a w przypadku wykonywania przez świadków zdarzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej, szanse na przeżycie maleją z każdą minutą jedynie o 3-4%. Różnica jest ogromna. Niestety strach i niewiedza powodują, że jedynie w 15 na 100 przypadków udzielamy pierwszej pomocy. Pomimo tego, że świadomość społeczna na temat pierwszej pomocy jest z każdym rokiem coraz większa, to dalej jest niewystarczająca. Dlatego tak ważnym jest przeszkolenie jak największej liczby osób, aby w sytuacji zagrożenia ludzkiego życia wiedzieli jak zareagować i udzielić poszkodowanemu pierwszej pomocy.

Łukasz Tomiło

Team Prevent