Często mówimy „Miałem(-am) szczęście”, gdy rozmawiamy o zdarzeniach potencjalnie wypadkowych lub lekkich urazach, a nasz refleks uchronił nas od poważniejszych skutków. Bliższa analiza pokazuje, że szczęście czy pech nie odgrywają prawie żadnej roli w wypadkach przy pracy lub związanych z nią urazach. W tej części naszej serii artykułów dowodzimy, że kluczowym czynnikiem jest błąd ludzki, tzn. skupienie wzroku i umysłu na wykonywanym zadaniu lub jego brak.

Ocena ryzyka i jego odpowiednie zrozumienie to bardzo trudne zadania. Klasyczna matryca ryzyka ukazuje ciężkość i prawdopodobieństwo wystąpienia wypadku, lecz bezpieczeństwo pracy w szczególności wymaga określenia trzeciego wymiaru, tzn. czynnika ludzkiego. W niniejszym artykule charakteryzujemy związek pomiędzy czynnościami i urazami, a także sposoby optymalizacji analizy ryzyka w celu wykonania dokładniejszej oceny zagrożeń.

Bezpieczeństwo pracy to temat szeroko dyskutowany, który dotyczy szczególnie produktów przeznaczonych do pracy na wysokości takich jak drabiny, rusztowania stacjonarne i ruchome, platformy jezdne.

W drugim artykule z naszej serii założyciel i Prezes SafeStart analizuje nieoczekiwane czynniki występujące podczas wypadków i zdarzeń powodujących urazy. Poniższy tekst skupia się na rodzajach czynników mających wpływ na wypadki i zdarzenia powodujące urazy. Wynika to z faktu, że oprócz kroków podejmowanych przez osoby zarządzające w firmie kwestiami bezpieczeństwa, kluczowym czynnikiem jest zachowanie poszczególnych pracowników. Każdy z nas ma znacznie większy wpływ na własne bezpieczeństwo, niż zdajemy sobie z tego sprawę. Co więc należy robić?

Są pewne obszary, w których nie ma miejsca na kompromisy. Plac budowy jest jednym z nich. Jak ważne jest przestrzeganie zasad BHP oraz jak korzystne okazują się rozwiązania technologiczne, wiedzą kierownicy budowy, u których doszło do wypadków. Czy branża budownicza jest jedną z trudniejszych i wciąż niebezpiecznych? Jak to wygląda w rzeczywistości i czy można pewne newralgiczne obszary udoskonalić? Sprawdźmy to.

Witamy w „Zmianie paradygmatów”. Będzie to seria krótkich artykułów mających na celu przedstawienie innego punktu widzenia, czy też zmianę paradygmatu, w zakresie sposobu myślenia o bezpieczeństwie pracy oraz o przyczynach wypadków w ogóle. Pytania, które przeczytają Państwo w tych artykułach, zostały zadane ponad trzem milionom ludzi w 66 państwach. Jeśli o mnie chodzi, to zadałem je w trakcie szkoleń i konferencji przeszło 125 tysiącom osób. Od pięciu lat zbieramy dane przy pomocy systemów automatycznych, ale chociaż usprawniliśmy obsługę badania, to odpowiedzi i wskaźniki nie uległy zmianie od chwili, gdy zaczęliśmy zadawać te pytania 20 lat temu.

T-shirt to jeden z podstawowych elementów garderoby. Pasuje praktycznie do każdego stroju, zarówno mniej, jak i bardziej oficjalnego. Producenci prześcigają się w projektowaniu różnorodnych fasonów, w dobieraniu przeróżnych składów materiałów czy kolorów dzianiny. Wśród całej odzieży dostępnej na rynku, najtańsze i najbardziej popularne są właśnie t-shirty.
Dzięki temu, że na koszulkach można umieszczać różnego rodzaju nadruki, stanowią również idealny nośnik reklamy.

Jednym z kluczowych zagadnień związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pracownikom jest organizacja pracy i Kultura Bezpieczeństwa. Wśród ogółu zidentyfikowanych przyczyn wypadków przy pracy (GUS) w 2010 roku – 83,4% stanowiły przyczyny związane bezpośrednio lub pośrednio z tym problemem (w 2009 r. – 84,3%).

W obecnych czasach większość firm produkcyjnych korzysta w większym lub mniejszym stopniu z usług podwykonawców. Niezależnie od stopnia skomplikowania oraz czasu trwania prac wykonywanych przez podwykonawców, mamy wtedy do czynienia z sytuacją, gdy pracownicy innej organizacji, o odmiennych standardach pracy, kulturze organizacyjnej, kwalifikacjach zawodowych i doświadczeniu, wykonują prace na rzecz firmy zlecającej, na jej terenie, często w obszarach, gdzie znajdują się pracownicy firmy zlecającej.

Więcej artykułów…