Szukasz ochron indywidualnych? Może odpowiednich szkoleń? Zobacz co proponujemy w Katalogu BHP!

Toggle Bar

Okulary ochronne na halach produkcyjnych

Typography

Nikt chyba nie lubi, gdy ktoś każe mu nosić sprzęt lub środki ochronne, które wydają się całkowicie niepotrzebne. Z praktyki wiadomo, że osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo pracy muszą czasem wkładać wiele wysiłku, aby namówić i przekonać pracowników do stosowania potrzebnych na danym stanowisku pracy środków ochronnych. Prawie w każdej firmie są problemy związane ze stosowaniem okularów ochronnych.

Dariusz Owczarek

Dotyczy to szczególnie pracowników dużych korporacji, gdzie konieczność stosowania tego typu ochron jest restrykcyjnie przestrzegana. Przepisy dotyczące obowiązkowego noszenia okularów ochronnych są stosowane głownie podczas pracy na halach produkcyjnych i w magazynach. Bezdyskusyjne jest restrykcyjne stosowanie środków ochrony oczu podczas prac polegających np. na obróbce materiałów (szlifowanie, spawanie itp.). W takich przypadkach nie trzeba chyba namawiać pracowników do stosowania odpowiedniej ochrony. Spawacze narażeni na intensywne promieniowanie widzialne powodujące olśnienie oraz odpryski metalu lub żużla nie wyobrażają sobie pracy bez przyłbicy lub tarczy spawalniczej wyposażonej w odpowiedni filtr ochronny. Tak samo osoby pracujące przy szlifierce lub tokarce mają pełną świadomość, że odpryski obrabianych materiałów, gdy dostaną się do oka mogą być bardzo niebezpieczne. W opisanych przypadkach stosowanie środków ochrony oczy jest wymuszone przez czynniki, które można bardzo łatwo zidentyfikować. Inaczej wygląda sytuacja, gdy zagrożeń dla oczu nie można tak prosto zidentyfikować. Spotkałem się z przypadkiem, gdy pracownicy byli bardzo niezadowoleni, gdy musieli stosować okulary ochronne podczas pracy w magazynie, polegającej na sortowaniu i wydawaniu elementów przeznaczonych do montażu. 

REKLAMA
3m

„Trudne” pytania

Pamiętam, jak próbując nawiązać rozmowę na temat przydatności okularów ochronnych, usłyszałem od pracownika pytanie, które już na samym początku miało mi pokazać, że nie ma sensu dalej rozmawiać o stosowaniu jakichkolwiek okularów ochronnych. Zostałem zapytany, czy też zakładam okulary ochronne, robiąc porządek w szufladzie lub sortując narzędzia do domowego majsterkowania? Na postawione pytanie odpowiedziałem, mówiąc oczywiście prawdę, że podczas wykonywania takich prac nie zakładam żadnych okularów ochronnych. Nie mogłem i nie chciałem jednak zakończyć rozmowy wnioskiem, że w magazynie zakładu przemysłowego okulary nie są potrzebne. Wyobraźmy sobie sytuację, w której z półki magazynu spada pojemnik z metalowymi elementami, takimi jak śruby, gwoździe itp. Można to nazwać uprzedzeniem zawodowym, ale ja, przewidując scenariusz takiego zdarzenia, wyobrażam sobie spadające elementy właśnie na oczy. W takiej sytuacji bez odpowiednich okularów ochronnych uszkodzenie oczu jest bardzo prawdopodobne. W opisanym przykładzie zagrożenie dla oczu zostało wywołane przypadkowo. Sytuacja, w której okulary ochronne mogą się przydać nie jest już taka ewidentna. Gdy spawamy lub pracujemy przy tokarce sprawa jest jasna. Promieniowanie lub odpryski pojawią się zawsze.

Z półki magazynu spada pojemnik z metalowymi elementami, takimi jak śruby, gwoździe itp. Można to nazwać uprzedzeniem zawodowym, ale ja, przewidując scenariusz takiego zdarzenia, wyobrażam sobie spadające elementy właśnie na oczy.

Podczas wykonywania czynności, w trakcie których sytuacje zagrożenia oczu mogą wystąpić sporadycznie, o wiele trudniej jest przekonać się do stosowania okularów ochronnych. Ludzka natura jest przecież taka, że nie myślimy stale o sytuacjach zagrożenia. Wiemy np., jak wiele osób ginie codziennie w wypadkach samochodowych, co nie przeszkadza nam jeździć samochodem. Mając poczucie, że złe rzeczy nas nie dotyczą, zapinamy jednak pasy bezpieczeństwa, nie zakładając z góry, że jadąc z domu do pracy pasy bezpieczeństwa uratują mam życie. Porównanie, które tu przytoczyłem może wydawać się zbyt odległe od problemu stosowania okularów ochronnych na stanowiskach pracy, na których sytuacje zagrożenia oczu mogą wystąpić sporadycznie. Jest jednak wspólny element dla obu opisanych sytuacji. Świadomość tego, że niebezpieczne zdarzenie jest mało prawdopodobne nie zwalnia nas od stosowania środków zabezpieczających przed skutkami zajścia takiego zdarzenia. W dalszej części opisu poświęconego stosowaniu okularów ochronnych będę również odwoływał się do przykładu stosowania pasów bezpieczeństwa.

Nikt chyba nie lubi, gdy ktoś każe mu nosić sprzęt lub środki ochronne, które wydają się całkowicie niepotrzebne. Z praktyki wiadomo, że osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo pracy muszą czasem wkładać wiele wysiłku, aby namówić i przekonać pracowników do stosowania potrzebnych na danym stanowisku pracy środków ochronnych. Prawie w każdej firmie są problemy związane ze stosowaniem okularów ochronnych.

Dariusz Owczarek

Dotyczy to szczególnie pracowników dużych korporacji, gdzie konieczność stosowania tego typu ochron jest restrykcyjnie przestrzegana. Przepisy dotyczące obowiązkowego noszenia okularów ochronnych są stosowane głownie podczas pracy na halach produkcyjnych i w magazynach. Bezdyskusyjne jest restrykcyjne stosowanie środków ochrony oczu podczas prac polegających np. na obróbce materiałów (szlifowanie, spawanie itp.). W takich przypadkach nie trzeba chyba namawiać pracowników do stosowania odpowiedniej ochrony. Spawacze narażeni na intensywne promieniowanie widzialne powodujące olśnienie oraz odpryski metalu lub żużla nie wyobrażają sobie pracy bez przyłbicy lub tarczy spawalniczej wyposażonej w odpowiedni filtr ochronny. Tak samo osoby pracujące przy szlifierce lub tokarce mają pełną świadomość, że odpryski obrabianych materiałów, gdy dostaną się do oka mogą być bardzo niebezpieczne. W opisanych przypadkach stosowanie środków ochrony oczy jest wymuszone przez czynniki, które można bardzo łatwo zidentyfikować. Inaczej wygląda sytuacja, gdy zagrożeń dla oczu nie można tak prosto zidentyfikować. Spotkałem się z przypadkiem, gdy pracownicy byli bardzo niezadowoleni, gdy musieli stosować okulary ochronne podczas pracy w magazynie, polegającej na sortowaniu i wydawaniu elementów przeznaczonych do montażu. 

REKLAMA
3m

„Trudne” pytania

Pamiętam, jak próbując nawiązać rozmowę na temat przydatności okularów ochronnych, usłyszałem od pracownika pytanie, które już na samym początku miało mi pokazać, że nie ma sensu dalej rozmawiać o stosowaniu jakichkolwiek okularów ochronnych. Zostałem zapytany, czy też zakładam okulary ochronne, robiąc porządek w szufladzie lub sortując narzędzia do domowego majsterkowania? Na postawione pytanie odpowiedziałem, mówiąc oczywiście prawdę, że podczas wykonywania takich prac nie zakładam żadnych okularów ochronnych. Nie mogłem i nie chciałem jednak zakończyć rozmowy wnioskiem, że w magazynie zakładu przemysłowego okulary nie są potrzebne. Wyobraźmy sobie sytuację, w której z półki magazynu spada pojemnik z metalowymi elementami, takimi jak śruby, gwoździe itp. Można to nazwać uprzedzeniem zawodowym, ale ja, przewidując scenariusz takiego zdarzenia, wyobrażam sobie spadające elementy właśnie na oczy. W takiej sytuacji bez odpowiednich okularów ochronnych uszkodzenie oczu jest bardzo prawdopodobne. W opisanym przykładzie zagrożenie dla oczu zostało wywołane przypadkowo. Sytuacja, w której okulary ochronne mogą się przydać nie jest już taka ewidentna. Gdy spawamy lub pracujemy przy tokarce sprawa jest jasna. Promieniowanie lub odpryski pojawią się zawsze.

Z półki magazynu spada pojemnik z metalowymi elementami, takimi jak śruby, gwoździe itp. Można to nazwać uprzedzeniem zawodowym, ale ja, przewidując scenariusz takiego zdarzenia, wyobrażam sobie spadające elementy właśnie na oczy.

Podczas wykonywania czynności, w trakcie których sytuacje zagrożenia oczu mogą wystąpić sporadycznie, o wiele trudniej jest przekonać się do stosowania okularów ochronnych. Ludzka natura jest przecież taka, że nie myślimy stale o sytuacjach zagrożenia. Wiemy np., jak wiele osób ginie codziennie w wypadkach samochodowych, co nie przeszkadza nam jeździć samochodem. Mając poczucie, że złe rzeczy nas nie dotyczą, zapinamy jednak pasy bezpieczeństwa, nie zakładając z góry, że jadąc z domu do pracy pasy bezpieczeństwa uratują mam życie. Porównanie, które tu przytoczyłem może wydawać się zbyt odległe od problemu stosowania okularów ochronnych na stanowiskach pracy, na których sytuacje zagrożenia oczu mogą wystąpić sporadycznie. Jest jednak wspólny element dla obu opisanych sytuacji. Świadomość tego, że niebezpieczne zdarzenie jest mało prawdopodobne nie zwalnia nas od stosowania środków zabezpieczających przed skutkami zajścia takiego zdarzenia. W dalszej części opisu poświęconego stosowaniu okularów ochronnych będę również odwoływał się do przykładu stosowania pasów bezpieczeństwa.

Strona 2

Prawidłowy dobór okularów

Jak dobrać okulary ochronne, aby były spełniały założone wymagania ochronne i były chętnie stosowane przez pracowników? Odpowiedź na pierwszą część pytania wymaga wiedzy o potencjalnych zagrożeniach na stanowisku pracy (np. czynniki mechaniczne, chemiczne, promieniowanie optyczne itp.) oraz znajomości aktualnej oferty rynkowej okularów. Każdy specjalista do spraw bezpieczeństwa i higieny pracy wie, że bez wnikliwej analizy ryzyka niemożliwy będzie dobór właściwych okularów ochronnych. Jak jednak postąpić, gdy czynniki powodujące zagrożenie oczu mogą występować sporadycznie. W tym wypadku nie możemy przewidzieć, jaka będzie energia uderzenia odprysków, z jakiego to będzie kierunku itp.

Nie znaczy to jednak, że należy rozkładać ręce i mówić, że skoro nie ma danych wyjściowych do wyboru okularów ochronnych, to nic nie można zrobić. Najbardziej powszechnym materiałem, z którego wykonywane są obecnie okulary ochronne jest poliwęglan. Materiał ten cechuje się bardzo dobrą wytrzymałością mechaniczną. Okulary ochronne wykonane z tego materiału z powodzeniem mogą być stosowane również na stanowiskach pracy, na których występuje zagrożenie odpryskami mechanicznymi. W praktyce odporność tego materiału sprawdza się, strzelając do okularów niewielką (o średnicy 6 mm) stalową kulką uderzającą w powierzchnię okularów z prędkością 45 m/s. Nie jest to może zawrotna prędkość, ale nie życzyłbym nikomu dostać taką kulką prosto w oko. Jakość optyczna współcześnie wykonywanych okularów z poliwęglanu też jest dobra. Przez jakość optyczną rozumiem tu wszelkie parametry świadczące o tym, czy patrząc przez okulary, obraz nie będzie zniekształcony, zamazany itp. Okulary ochronne, dla których sprawdza się takie właściwości, aby były zakwalifikowane od tzw. pierwszej klasy wykonania optycznego, muszą przejść szereg badań optycznych, wyniki których potwierdzają, że przez takie okulary patrzy się komfortowo.

Z drugą częścią pytania też nie powinno być problemu. Jeśli mamy już okulary ochronne wykonane z materiału optycznego o tzw. pierwszej klasie wykonania optycznego, należy zwrócić uwagę na inne elementy konstrukcyjne, które zapewnią maksymalny komfort użytkowania. Wiele konstrukcji okularów ochronnych posiada możliwość regulacji długości i kąta pochylenia zausznika.
Okulary ochronne z możliwością regulacji długości i kąta pochylenia zausznika
• Okulary ochronne z możliwością regulacji długości i kąta pochylenia zausznika

Taka konstrukcja pozwala na bardzo dobre dopasowanie okularów do głowy. Jeśli mamy już okulary spełniające wymagania w zakresie bezpieczeństwa i komfortu użytkowania, nie pozostaje nic innego, jak tylko przekazać je użytkownikowi. Na tym sprawa okularów ochronnych jednak się nie kończy. Niestety, poliwęglan, z którego wykonywane są okulary ma również swoje wady. Najpoważniejszą jest to, ze rysuje się znacznie łatwiej niż np. tradycyjne szkło nieorganiczne.
Porysowane okulary ochronne
• Porysowane okulary ochronne (wżery powstałe w wyniku wtrąceń drobin obrabianego materiału)

Aby temu zapobiec, powierzchnie okularów pokrywane są czasami specjalnymi warstwami utwardzającymi. Należy jednak kontrolować jakość okularów. Jeśli są one porysowane, patrzenie przez nie nie będzie już takie komfortowe, a co za tym idzie – pracownicy nie będą chcieli ich stosować.

Strona 3

Ważną cechą, która wyróżnia komfortowe okulary ochronne jest również odporność na zaparowanie. Cecha ta jest szczególnie istotna w miejscu, gdzie do takiego zaparowania może dochodzić (warunki dużej wilgotności, zmiana temperatury).
Zaparowane okulary ochronne
• Zaparowane okulary ochronne

Potrzeba, świadomość i wygoda

Potrzeba, świadomość i wygoda, to trzy słowa, które posłużą mi do podsumowania tematu. Potrzebę okularów ochronnych musimy sobie po prostu wyobrazić. Podejście to może wydawać się niekonwencjonalne. Nie jest ono jednak niezgodne z zasadami dobrej praktyki w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Podstawą dobrej praktyki jest dogłębna i szczegółowa analiza ryzyka, na podstawie której określimy m.in. potrzebę stosowania środków ochrony oczu. Jeśli z analizy ryzyka wynika również potrzeba stosowania takiego zabezpieczenia, środki ochrony oczu muszą być zakupione przez pracodawcę i stosowane przez pracowników.
Bez wyobraźni jednak niczego nie osiągniemy. Szczególnie dotyczy to przypadków, dla których zagrożenie oczu może wystąpić, wprost jednak tego zagrożenia nie widać. Specjaliści od spraw bezpieczeństwa i higieny pracy, wprowadzając obowiązek stosowania okularów ochronnych, powinni nie tylko opierać swoje decyzje na normach i rozporządzeniach (choć są to bez wątpienia bardzo ważne dokumenty), lecz przede wszystkim na wyobraźni. To oni znają najlepiej stanowiska pracy funkcjonujące w ich zakładach. To oni znają specyfikę działania stosowanych maszyn i urządzeń. Jeśli potrafimy wyobrazić sobie sytuację, w której oczy mogą być zagrożone, jest to powód do wprowadzenia obowiązku stosowania okularów ochronnych. Jak jednak przekonać do tego pracowników? Czas na kolejne słowo – świadomość.

Nie przekonamy pracowników do stosowania okularów, gdy będą one niewygodne. Należy pamiętać o tym, że spełnienie przez środki ochrony indywidualnej wymagań w zakresie bezpieczeństwa to jeszcze nie wszystko.

Teraz odwołam się do omawianego przykładu stosowania pasów bezpieczeństwa w samochodzie. Jeśli mamy świadomość tego, że ich zastosowanie może uratować nam życie, będziemy zapinać je nie tylko w obawie przed mandatem. Jeśli pracownicy będą mieli świadomość zagrożeń i uszkodzeń wzroku, też będą chętniej zakładali okulary ochronne. Nie przekonamy pracowników do stosowania okularów, gdy będą one niewygodne. Należy pamiętać o tym, że spełnienie przez środki ochrony indywidualnej wymagań w zakresie bezpieczeństwa to jeszcze nie wszystko. Okulary ochronne muszą być możliwe komfortowe. Warto może zakupić na próbę kilka różnych modeli i dać pracownikom możliwość wyboru. Propozycja wydaje się szalona. Już słyszę słowa oponentów tego pomysłu, że każdy będzie chciał coś innego i trudno będzie dojść do ładu z zakupem dużej partii okularów ochronnych dla wszystkich pracowników. Znam jednak takie zakłady, w których to się udało. W firmach tych do rozwiązania problemu polegającego na niechętnym podejściu pracowników do stosowania okularów ochronnych trzymano się przedstawionej zasady, w myśl której w pierwszej kolejności zostały określone realne potrzeby w zakresie stosowania okularów ochronnych, przedstawiono informacje pozwalające pracownikom na świadomą ocenę zagrożeń oraz zapewniono możliwie komfortowe produkty, gwarantujące wymagane właściwości ochronne.
Powrócę jeszcze do pytania postawionego przez pracownika magazynu, które wcześniej cytowałem. Prawdą jest, że nie zakładam okularów ochronnych do robienia porządków. Jednak podczas wykonywania nawet drobnych prac „garażowych” coraz chętniej stosuję okulary ochronne.

dr Grzegorz Owczarek

Centralny Instytut Ochrony Pracy – Państwowy Instytut Badawczy

okladka

Artykuł został opublikowany w miesięczniku Praca i Zdrowie 11/2010

W tym wydaniu m.in.:

- Astma u osób zawodowo sprzątających – nowy problem medycyny pracy?
- Zima niestraszna – o odzieży przy pracach zimowych
- Ocena ryzyka zawodowego na stanowisku operatora sprzętu do robót ziemnych
- Lekarstwa na bezrobocie

Zobacz pełny spis treści