Szukasz ochron indywidualnych? Może odpowiednich szkoleń? Zobacz co proponujemy w Katalogu BHP!

Toggle Bar

Jak dopasować sprzęt do prac na wysokości

Typography

Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne jest odpowiednie dopasowanie sprzętu ochrony indywidualnej (SOI) do wykonywanej pracy i do warunków, w jakich przebywamy. U wielu pracodawców nadal pokutuje stwierdzenie, że lepsze coś niż nic. Niestety, nie ma nic gorszego niż źle dopasowany sprzęt dający złudne poczucie bezpieczeństwa. Jest to tym ważniejsze, im większa rola danego urządzenia w ochronie zdrowia i życia pracownika. Często ten stan rzeczy wynika z braku wiedzy i wyobraźni.

Jan Lipiarski

Pracownik nie domyśla się, jak kluczowe znaczenie ma np. dobór odpowiedniego rozmiaru uprzęży lub długości elementów tworzący zestaw chroniący przed upadkiem z wysokości, oraz jak to się przełoży na stan poszkodowanego, któremu może (ale nie musi) uratować życie. Zapamiętajmy, że SOI ratuje życie, nie zdrowie użytkownika.

Trudne pytania

Zastanówmy się, jaki cel ma postęp technologiczny, skoro nasze podejście do tematu nie zmienia się od dziesięcioleci. Niweczy to wszystkie, nawet te najlepsze plany, mające na celu poprawę bezpieczeństwa pracowników. Cóż z tego, że organizujemy bezpieczne stanowiska do pracy na wysokości, skoro nasi pracownicy nie przestrzegają wyznaczonych przez nas zasad? Jaki cel ma zakup najdroższego dostępnego sprzętu, skoro i tak nie nadaje się do wykonywanej przez nas pracy? Jaki cel ma korzystanie z szelek i dwumetrowej linki bezpieczeństwa, jeżeli pracujemy na dwumetrowej drabinie? Podczas analizy tematu pracy na wysokości pojawia się więcej tego typu pytań. Każdy z nas powinien przemyśleć te kwestie, wysyłając pracowników na stanowisko, na którym istnieje zagrożenie upadkiem z wysokości. Poniżej postaram się przedstawić kilka zagadnień związanych ze sprzętem chroniącym przed upadkiem oraz zasadami jego doboru. Na półkach sklepowych znajdziemy wiele rodzajów sprzętu chroniącego przed upadkiem. Będąc kompletnym laikiem w tej sprawie, nie jesteśmy w stanie przebrnąć przez proces doboru sami. Do pomocy powinien włączyć się sprzedawca, który podzieli się z nami fachową wiedzą i rozwieje nasze wątpliwości. I tu właśnie pojawia się problem, ponieważ wiedza przeciętnego sprzedawcy w markecie budowlanym lub niewielkim sklepiku bhp sprowadza się do podania ceny i przeczytania kilku informacji z katalogu. Niestety! 

REKLAMA
protekt jak dopasowac

Co zrobić?

Zdecydowanie nie powinniśmy wybierać najprostszego rozwiązania. W przepisach znajdziemy sporo wytycznych. Warto zwrócić uwagę na fakt, że w samym rozporządzeniu ministra pracy i polityki socjalnej z 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy jest wyraźnie napisane, jakie wymagania powinien spełnić pracodawca, zalecając pracownikowi używanie środków ochrony indywidualnej. W paragrafach 3,4,5,6 i 7 znajdziemy wszystkie najważniejsze wytyczne dotyczące indywidualnego przydziału środków ochrony, ich jednoczesnego stosowania, jak i wymogów dotyczących ich właściwego użytkowania, przeglądów i konserwacji. Opisywane rozporządzenie mówi nawet, jak powinien wykonywać proces decyzyjny podczas zakupów SOI – od analizy i oceny zagrożeń po analizę porównawczą sprzętu różnych producentów.

Jak dokonać wyboru, gdzie szukać?

Sposobem na to są przede wszystkim:

  • prasa fachowa,
  • strony internetowe producentów, gwarantujące rzetelną wiedzę z zakresu ochrony przed upadkiem z wysokości,
  • strony związane z tematyką pracy na wysokości,
  • strony CIOP-PIB i PIP,
  • wyspecjalizowane firmy sprzedające SOI,
  • firmy szkolące do pracy na wysokości.

Zwracajmy uwagę na fachowość i indywidualne podejście do naszych potrzeb. Trzeba pamiętać, że różnorodność sprzętu dostępnego na rynku wynika z potrzeb użytkowników i postępu technologicznego. To, co było dobre pięć lat temu, niekoniecznie musi sprawdzać się dzisiaj. Bardziej zaawansowany technologicznie sprzęt, mimo że jest trochę droższy, może zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę użytkowania. Posiada również dłuższe terminy przydatności, więc de facto po przeliczeniu na okres amortyzacji wypada taniej niż jego starszy odpowiednik. Nowocześniejszy sprzęt jest zwykle lżejszy, lepiej dopasowany, pracownik czuje się w nim swobodniej, co przekłada się również na jakość pracy i wymiar finansowy. Poniżej postaram się przedstawić podstawowy sprzęt ochrony indywidualnej oraz jego zastosowanie w praktyce.

Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne jest odpowiednie dopasowanie sprzętu ochrony indywidualnej (SOI) do wykonywanej pracy i do warunków, w jakich przebywamy. U wielu pracodawców nadal pokutuje stwierdzenie, że lepsze coś niż nic. Niestety, nie ma nic gorszego niż źle dopasowany sprzęt dający złudne poczucie bezpieczeństwa. Jest to tym ważniejsze, im większa rola danego urządzenia w ochronie zdrowia i życia pracownika. Często ten stan rzeczy wynika z braku wiedzy i wyobraźni.

Jan Lipiarski

Pracownik nie domyśla się, jak kluczowe znaczenie ma np. dobór odpowiedniego rozmiaru uprzęży lub długości elementów tworzący zestaw chroniący przed upadkiem z wysokości, oraz jak to się przełoży na stan poszkodowanego, któremu może (ale nie musi) uratować życie. Zapamiętajmy, że SOI ratuje życie, nie zdrowie użytkownika.

Trudne pytania

Zastanówmy się, jaki cel ma postęp technologiczny, skoro nasze podejście do tematu nie zmienia się od dziesięcioleci. Niweczy to wszystkie, nawet te najlepsze plany, mające na celu poprawę bezpieczeństwa pracowników. Cóż z tego, że organizujemy bezpieczne stanowiska do pracy na wysokości, skoro nasi pracownicy nie przestrzegają wyznaczonych przez nas zasad? Jaki cel ma zakup najdroższego dostępnego sprzętu, skoro i tak nie nadaje się do wykonywanej przez nas pracy? Jaki cel ma korzystanie z szelek i dwumetrowej linki bezpieczeństwa, jeżeli pracujemy na dwumetrowej drabinie? Podczas analizy tematu pracy na wysokości pojawia się więcej tego typu pytań. Każdy z nas powinien przemyśleć te kwestie, wysyłając pracowników na stanowisko, na którym istnieje zagrożenie upadkiem z wysokości. Poniżej postaram się przedstawić kilka zagadnień związanych ze sprzętem chroniącym przed upadkiem oraz zasadami jego doboru. Na półkach sklepowych znajdziemy wiele rodzajów sprzętu chroniącego przed upadkiem. Będąc kompletnym laikiem w tej sprawie, nie jesteśmy w stanie przebrnąć przez proces doboru sami. Do pomocy powinien włączyć się sprzedawca, który podzieli się z nami fachową wiedzą i rozwieje nasze wątpliwości. I tu właśnie pojawia się problem, ponieważ wiedza przeciętnego sprzedawcy w markecie budowlanym lub niewielkim sklepiku bhp sprowadza się do podania ceny i przeczytania kilku informacji z katalogu. Niestety! 

REKLAMA
protekt jak dopasowac

Co zrobić?

Zdecydowanie nie powinniśmy wybierać najprostszego rozwiązania. W przepisach znajdziemy sporo wytycznych. Warto zwrócić uwagę na fakt, że w samym rozporządzeniu ministra pracy i polityki socjalnej z 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy jest wyraźnie napisane, jakie wymagania powinien spełnić pracodawca, zalecając pracownikowi używanie środków ochrony indywidualnej. W paragrafach 3,4,5,6 i 7 znajdziemy wszystkie najważniejsze wytyczne dotyczące indywidualnego przydziału środków ochrony, ich jednoczesnego stosowania, jak i wymogów dotyczących ich właściwego użytkowania, przeglądów i konserwacji. Opisywane rozporządzenie mówi nawet, jak powinien wykonywać proces decyzyjny podczas zakupów SOI – od analizy i oceny zagrożeń po analizę porównawczą sprzętu różnych producentów.

Jak dokonać wyboru, gdzie szukać?

Sposobem na to są przede wszystkim:

  • prasa fachowa,
  • strony internetowe producentów, gwarantujące rzetelną wiedzę z zakresu ochrony przed upadkiem z wysokości,
  • strony związane z tematyką pracy na wysokości,
  • strony CIOP-PIB i PIP,
  • wyspecjalizowane firmy sprzedające SOI,
  • firmy szkolące do pracy na wysokości.

Zwracajmy uwagę na fachowość i indywidualne podejście do naszych potrzeb. Trzeba pamiętać, że różnorodność sprzętu dostępnego na rynku wynika z potrzeb użytkowników i postępu technologicznego. To, co było dobre pięć lat temu, niekoniecznie musi sprawdzać się dzisiaj. Bardziej zaawansowany technologicznie sprzęt, mimo że jest trochę droższy, może zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę użytkowania. Posiada również dłuższe terminy przydatności, więc de facto po przeliczeniu na okres amortyzacji wypada taniej niż jego starszy odpowiednik. Nowocześniejszy sprzęt jest zwykle lżejszy, lepiej dopasowany, pracownik czuje się w nim swobodniej, co przekłada się również na jakość pracy i wymiar finansowy. Poniżej postaram się przedstawić podstawowy sprzęt ochrony indywidualnej oraz jego zastosowanie w praktyce.

Strona 2

Podstawowe składniki sprzętu ochrony indywidualnej

1. Hełm przemysłowyhelm
To podstawowy element wyposażenia każdego, kto pracuje na wysokości. Nie jest to jednak zwykły kask. Rożni się od typowego kasku budowlanego spełniającego normę na hełmy przemysłowe PN-EN 397. Kask do pracy na wysokości winien mieć uprząż mocującą go na głowie – według normy EN 12492. Nie mówię tu o gumce, ta uprząż winna wytrzymać przeciążenia określone w wymienionej normie i zapobiec spadnięciu hełmu po uderzeniu. Warto zauważyć, iż kaski oznaczone jedynie jedną z nich w świetle przepisów nie nadają się do pracy na wysokości i podczas kontroli będzie to potraktowane jako zaniedbanie.

2. Szelki – uprzęże bezpieczeństwa
W zależności od stanowiska pracy, możemy wyróżnić kilka rodzajów popularnych „szelek bezpieczeństwa”. Ich potoczna nazwa pochodzi od prostego wyglądu przypominającego element męskiej garderoby lub ubioru spadochroniarza (ryc. 1). Niemniej ich funkcja jest dużo ważniejsza. Te najprostsze posiadają jedynie jeden punkt asekuracyjny oznaczony literą „A” – zgodny z normą EN 361. Do tego punktu możemy przypinać dodatkowe elementy sprzętu chroniącego przed upadkiem. W „lepszych” modelach znajdziemy tak  samo oznaczony punkt również z przodu szelek. Są to najczęściej dwie tasiemki oznaczone  znakiem ½ A (ryc. 2) , które po połączeniu tworzą punkt asekuracyjny.

O pasie monterskim (ryc. 3), zgodnym z normą PN-EN 358, mówimy, gdy szelki wyposażone są w szeroki pas z dwiema klamrami po obu stronach. Dzięki tym właśnie punktom można korzystać z dodatkowego sprzętu stabilizującego, który ma za  zadanie  zwiększyć możliwości manualne pracownika podczas pracy m.in. na słupach, masztach i innych niewygodnych stanowiskach, gdzie wymagana jest praca z użyciem obu rąk jednocześnie. Podczas stabilizacji pracy pracownik winien być cały czas asekurowany z punktu A i mieć oparcie na nogach. Uprzężami możemy nazwać najbardziej zaawansowany sprzęt, który nadaje się zarówno do prac monterskich, pracy na wysokości, jak i pracy z wykorzystaniem technik linowych (ryc. 4). Dodatkowy punkt takiej uprzęży, spełniający wymagania normy PN-EN 813, służy do zaczepiania urządzeń do poruszania się na linach m.in. zjazdu. Należy pamiętać, że nie jest on wystarczający do bezpiecznej pracy, podobnie jak w przypadku pasa monterskiego potrzebna jest dodatkowa asekuracja.

uprzez aa uprzez2
ryc. 2
pas
ryc. 1 ryc. 3 ryc. 4

 

3. Łącznikilaczniki
Dzięki nim możemy swobodnie przypiąć się do punktu asekuracyjnego lub innego stałego i wystarczająco mocnego. Należy pamiętać, że stosowanie samego łącznika do ochrony przed upadkiem z wysokości może nastąpić jedynie podczas zapobiegania upadkowi, a nie podczas jego powstrzymywania. Wtedy należy do łącznika zamontować amortyzator. W ten sposób powstaje zespół łącząco-amortyzujący. Jest to, poza kaskiem i szelkami, najczęściej wykorzystywany element SOI. Swoją popularność zawdzięcza uniwersalności, ilości wariantów i umiarkowanej cenie. W zależności od liczby ramion wyróżniamy dwa rodzaje linek z absorberem energii. Typ I to jedna linka zakończona z obu stron łącznikami stalowymi (lub aluminiowymi). Służy do przytwierdzenia się na stałe do jednego punktu i wymusza pracę w jego okolicy. Nie daje użytkownikowi szansy przemieszczania się z zachowaniem ciągłości asekuracji. Jej rozwinięciem jest linka typu Y lub V, która posiada jeden absorber i dwa końce. Dzięki temu rozwiązaniu pracownik może poruszać się, cały czas będąc wpiętym. Ta technika nazywa się przepinaniem (naprzemienne wpinanie i wypinanie łączników).

 

Strona 3

Należy pamiętać, że większość producentów zabrania stosowania dwóch linek bezpieczeństwa z absorberem energii podłączonych do tego samego punktu. Wynika to m.in. z tego, że przy wpięciu się linkami o tej samej długości w jeden punkt, siła graniczna rozrywająca absorbery się sumuje, stwarzając większe zagrożenie dla użytkownika. Dlatego poza zdrowym rozsądkiem należy zawsze przestrzegać zaleceń producenta. 

Wybierając popularnie zwaną przepinkę, powinniśmy zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt. Jej faktyczną długość. Powinna być ona przystosowana do naszego stanowiska pracy. System powinien być tak dobrany, aby nawet w najbardziej ekstremalnym ułożeniu zapewniał bezpieczeństwo. Mamy do wyboru wiele modeli – regulowanych, nieregulowanych, wykonanych z elastycznych taśm, z lin. Dobór powinien uwzględniać podatność na uszkodzenia, rodzaj wykonywanej pracy, a tym samym materiał, z jakiego będzie wykonana. Z innego materiału i innej długości będzie linka pracownika budowlanego, inna alpinisty przemysłowego, a zupełnie inna spawacza.

 

przepinka

4. Urządzenia samohamowne
Urządzenia samohamowne kojarzą się nam najczęściej z dużymi i ciężkimi elementami zwisającymi nad naszą głową. Nic podobnego. W dzisiejszych czasach postęp spowodował, że bez większego problemu możemy je brać ze sobą niemal do kieszeni. Niewielkich rozmiarów, lekkie, oparte na pasie poliamidowym urządzenia charakteryzują się dużą uniwersalnością i pomagają zabezpieczyć stanowisko, bez potrzeby martwienia się o długość linki czy niewygodę związaną z jej użytkowaniem.

samochamowne_poziom

5. Urządzenia samozaciskowe
Znając podstawową zasadę stosowania powyższego sprzętu, bez większego problemu będziemy mogli zestawić go we właściwy sposób w jeden z dwóch sugerowanych przez przepisy sposobów. Jako zespół powstrzymujący spadanie z wysokości lub uniemożliwiający rozpoczęcie spadania z wysokości. Sprzęt stosowany w tych dwóch podejściach do ochrony pracowników przed upadkiem z wysokości nie różni się od siebie. Różni się jedynie zasada jego stosowania i organizacja stanowiska pracy. W przypadku systemów powstrzymujących upadek pracodawca powinien tak zorganizować stanowisko, aby nie dopuścić, ażeby pracownik nie spadł. Musi więc przemyśleć stanowisko w najmniejszych szczegółach i zapewnić bezpieczne dojście we wszystkie miejsca w sposób bezpieczny, zachowując ciągłość asekuracji i uniemożliwiając rozpoczęcie spadania. samozaciskoweTaki system nie musi zwykle wytrzymywać takich obciążeń jak system powstrzymujący upadek. Projektując systemy chroniące pracowników przed skutkami upadku, powinniśmy mieć na myśli zupełnie inne cele. Musimy mieć przede wszystkim świadomość, że długość systemu musi być mniejsza od wolnej przestrzeni, w której może nastąpić upadek. Istotnym elementem jest również wytrzymałość punktów kotwiczących, rozkład sił, które będą działać na poszczególne punkty systemu. Poniższa ilustracja obrazuje prawidłowe stosowanie podstawowych elementów SOI. Widać na niej dokładnie, że w zależności od wysokości wpięcia i długości zespołu łącząco-amortyzującego można powstrzymać ewentualny upadek bądź w ogóle mu zapobiec.

Jan Lipiarski

okladka

Artykuł został opublikowany w miesięczniku Praca i Zdrowie 12/2010

W tym wydaniu m.in.:

- Ochrona przed nanocząsteczkami
- Praca w środowisku mokrym – istotna przyczyna dermatoz zawodowych
- To be or not to be, czyli o szkoleniach językowych w firmach
- Zwolnienia lekarskie podczas urlopu

Zobacz pełny spis treści