Szukasz ochron indywidualnych? Może odpowiednich szkoleń? Zobacz co proponujemy w Katalogu BHP!

Toggle Bar

Działalność gospodarcza? Tak, ale najpierw…

Typography

Każdy przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą wykraczającą poza ramy prowadzonego pod domowym adresem tzw. small bussinesu, wcześniej czy później staje przed koniecznością kupienia lub wynajęcia pomieszczeń na potrzeby firmy. Niestety, rzadko który zdaje sobie sprawę, że nie każdy lokal czy budynek nadaje się z punktu widzenia przeciwpożarowych przepisów budowlanych do prowadzenia założonego rodzaju działalności.

Waldemar Kubik

Wcale nie tak rzadko zdarza się, że nieświadomy takiej sytuacji przedsiębiorca, oprócz kosztów zakupu ponosi często niemałe wydatki związane z adaptacją i remontem, nie przypuszczając nawet, że uzyskanie pozwolenia na użytkowanie obiektu do założonego celu będzie zwyczajnie niemożliwe. Kiedy ta brutalna prawda dotrze do jego świadomości, najczęściej w myśl popularnego hasła „Polak potrafi”, zaczyna się omijanie przepisów. Niestety, od takich działań do możliwości powstania tragedii droga niedaleka. Tym bardziej, gdy budynki takie mają mieć po adaptacji charakter obiektów użyteczności publicznej, kwalifikowanej do kategorii zagrożenia ludzi ZL.

Tymczasem aby takich problemów uniknąć, wystarczy przed podjęciem decyzji zakupu sięgnąć do podstawowych przepisów przeciwpożarowych i budowlanych, którymi są:
- ustawa z 7 lipca 1994 r. — Prawo budowlane (Dz.U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126, ze zm.)
- rozporządzenie ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.)
- rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z 16 czerwca 2003 r. w sprawie uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej (Dz.U. Nr 121, poz. 1137; ze zm.)
- rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych (Dz.U. Nr 124 poz. 1030)
- rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, obiektów budowlanych i terenów (Dz.U. Nr 109, poz. 719)

Tak więc decydując się na zakup lub wynajęcie budynku lub jego części, powinniśmy rozważyć kilka elementów.
Pierwszym i najważniejszym będzie określenie, do czego ten budynek (lub jego poszczególne części) ma nam służyć. Kolejnym, zapoznanie się z dotychczasowym przeznaczeniem budynku oraz jego stanem technicznym. Pełny opis obiektu, jego konstrukcji i znajdujących się w nim instalacji znajdziemy w dokumentacji budowlanej, do której powinniśmy uzyskać wgląd we własnym, dobrze pojętym interesie. Gorzej, jeżeli dotarcie do takiej dokumentacji okazuje się z różnych względów niemożliwe lub dokumentacji takiej zwyczajnie nie ma, co w przypadku budynków starszych wcale nie jest rzadkością. Wówczas jedynym pewnym rozwiązaniem jest zlecenie ekspertyzy budowlanej wykonanej przez uprawnionego architekta, który często będzie musiał wspomóc się opiniami konstruktora oraz rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. Tańszym, choć całkowicie niewiążącym rozwiązaniem jest poproszenie o wstępną opinię wymienionych wyżej specjalistów, wydaną na podstawie wglądu w dokumentację i wizji lokalnej.

Najczęściej powtarzanym, spowodowanym nieznajomością przepisów niedopatrzeniem, jest nabycie bądź wynajęcie budynku, w którym za główne, a czasami nawet jedyne kryterium przyjmujemy najbardziej dla nas korzystną lokalizację i jego ogólny wygląd.

Pod względem przeznaczenia i sposobu użytkowania, przeciwpożarowe przepisy budowlane (par. 209 rozporządzenia ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie; Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zmianami) dzielą budynki na trzy główne grupy:
- budynki mieszkalne, zamieszkania zbiorowego oraz użyteczności publicznej charakteryzowane kategorią zagrożenia ludzi, określane jako ZL,
- budynki produkcyjne i magazynowe, określane jako PM,
- budynki inwentarskie służące do hodowli zwierząt, określane jako IN.

Najczęściej powtarzanym, spowodowanym nieznajomością przepisów niedopatrzeniem, jest nabycie bądź wynajęcie budynku, w którym za główne, a czasami nawet jedyne kryterium przyjmujemy najbardziej dla nas korzystną lokalizację i jego ogólny wygląd.
Zwykle jeżeli stan techniczny budynku jest w miarę dobry, dokonujemy pobieżnej adaptacji połączonej z ogólnym remontem i rozpoczynamy lub próbujemy rozpocząć użytkowanie budynku często z przeznaczeniem zupełnie innym, niż było ono pierwotnie zakładane, a tym samym zaprojektowane. W myśl takich mechanizmów, w jednorodzinnych budynkach mieszkalnych powstają niepubliczne placówki oświatowe, takie jak szkoły czy przedszkola, modne dziś salony SPA albo lokale biurowe, często połączone zwykłymi drzwiami ze strefą produkcyjną. Zdarza się też wykorzystywanie byłych budynków inwentarskich do celów produkcyjnych lub – co jest już szczytem nieodpowiedzialności – wykonywane najtańszym kosztem, całkowicie nieodpowiadające przepisom budowlanym i przeciwpożarowym adaptowanie dawnych, często w dodatku będących w fatalnym stanie technicznym, budynków poprzemysłowych do celów użyteczności publicznej najwyższej kategorii zagrożenia ludzi ZL I.
Wbrew pozorom nie są to wcale rzadkie przypadki, gdyż nierzadko możemy usłyszeć o różnego rodzaju placówkach kulturalnych, teatrach, restauracjach lub dyskotekach otwieranych w dawnych halach fabrycznych, kotłowniach, starych młynach, zabytkowych spichlerzach itp. Do czego może to doprowadzić, pokazał pożar który wybuchł w listopadzie 1994 r. w prowizorycznie zaadaptowanej w początku lat sześćdziesiątych na salę koncertową i użytkowanej bez żadnych pozwoleń hali Stoczni Gdańskiej przy ul. Jana z Kolna. W wyniku tego zdarzenia śmierć poniosło 7 osób a ponad 300 zostało rannych i ciężko poparzonych. I tylko nadzwyczajnemu szczęściu należy zawdzięczać, że liczba ofiar śmiertelnych nie poszła wówczas w setki.

Każdy przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą wykraczającą poza ramy prowadzonego pod domowym adresem tzw. small bussinesu, wcześniej czy później staje przed koniecznością kupienia lub wynajęcia pomieszczeń na potrzeby firmy. Niestety, rzadko który zdaje sobie sprawę, że nie każdy lokal czy budynek nadaje się z punktu widzenia przeciwpożarowych przepisów budowlanych do prowadzenia założonego rodzaju działalności.

Waldemar Kubik

Wcale nie tak rzadko zdarza się, że nieświadomy takiej sytuacji przedsiębiorca, oprócz kosztów zakupu ponosi często niemałe wydatki związane z adaptacją i remontem, nie przypuszczając nawet, że uzyskanie pozwolenia na użytkowanie obiektu do założonego celu będzie zwyczajnie niemożliwe. Kiedy ta brutalna prawda dotrze do jego świadomości, najczęściej w myśl popularnego hasła „Polak potrafi”, zaczyna się omijanie przepisów. Niestety, od takich działań do możliwości powstania tragedii droga niedaleka. Tym bardziej, gdy budynki takie mają mieć po adaptacji charakter obiektów użyteczności publicznej, kwalifikowanej do kategorii zagrożenia ludzi ZL.

Tymczasem aby takich problemów uniknąć, wystarczy przed podjęciem decyzji zakupu sięgnąć do podstawowych przepisów przeciwpożarowych i budowlanych, którymi są:
- ustawa z 7 lipca 1994 r. — Prawo budowlane (Dz.U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126, ze zm.)
- rozporządzenie ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.)
- rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z 16 czerwca 2003 r. w sprawie uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej (Dz.U. Nr 121, poz. 1137; ze zm.)
- rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych (Dz.U. Nr 124 poz. 1030)
- rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, obiektów budowlanych i terenów (Dz.U. Nr 109, poz. 719)

Tak więc decydując się na zakup lub wynajęcie budynku lub jego części, powinniśmy rozważyć kilka elementów.
Pierwszym i najważniejszym będzie określenie, do czego ten budynek (lub jego poszczególne części) ma nam służyć. Kolejnym, zapoznanie się z dotychczasowym przeznaczeniem budynku oraz jego stanem technicznym. Pełny opis obiektu, jego konstrukcji i znajdujących się w nim instalacji znajdziemy w dokumentacji budowlanej, do której powinniśmy uzyskać wgląd we własnym, dobrze pojętym interesie. Gorzej, jeżeli dotarcie do takiej dokumentacji okazuje się z różnych względów niemożliwe lub dokumentacji takiej zwyczajnie nie ma, co w przypadku budynków starszych wcale nie jest rzadkością. Wówczas jedynym pewnym rozwiązaniem jest zlecenie ekspertyzy budowlanej wykonanej przez uprawnionego architekta, który często będzie musiał wspomóc się opiniami konstruktora oraz rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. Tańszym, choć całkowicie niewiążącym rozwiązaniem jest poproszenie o wstępną opinię wymienionych wyżej specjalistów, wydaną na podstawie wglądu w dokumentację i wizji lokalnej.

Najczęściej powtarzanym, spowodowanym nieznajomością przepisów niedopatrzeniem, jest nabycie bądź wynajęcie budynku, w którym za główne, a czasami nawet jedyne kryterium przyjmujemy najbardziej dla nas korzystną lokalizację i jego ogólny wygląd.

Pod względem przeznaczenia i sposobu użytkowania, przeciwpożarowe przepisy budowlane (par. 209 rozporządzenia ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie; Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zmianami) dzielą budynki na trzy główne grupy:
- budynki mieszkalne, zamieszkania zbiorowego oraz użyteczności publicznej charakteryzowane kategorią zagrożenia ludzi, określane jako ZL,
- budynki produkcyjne i magazynowe, określane jako PM,
- budynki inwentarskie służące do hodowli zwierząt, określane jako IN.

Najczęściej powtarzanym, spowodowanym nieznajomością przepisów niedopatrzeniem, jest nabycie bądź wynajęcie budynku, w którym za główne, a czasami nawet jedyne kryterium przyjmujemy najbardziej dla nas korzystną lokalizację i jego ogólny wygląd.
Zwykle jeżeli stan techniczny budynku jest w miarę dobry, dokonujemy pobieżnej adaptacji połączonej z ogólnym remontem i rozpoczynamy lub próbujemy rozpocząć użytkowanie budynku często z przeznaczeniem zupełnie innym, niż było ono pierwotnie zakładane, a tym samym zaprojektowane. W myśl takich mechanizmów, w jednorodzinnych budynkach mieszkalnych powstają niepubliczne placówki oświatowe, takie jak szkoły czy przedszkola, modne dziś salony SPA albo lokale biurowe, często połączone zwykłymi drzwiami ze strefą produkcyjną. Zdarza się też wykorzystywanie byłych budynków inwentarskich do celów produkcyjnych lub – co jest już szczytem nieodpowiedzialności – wykonywane najtańszym kosztem, całkowicie nieodpowiadające przepisom budowlanym i przeciwpożarowym adaptowanie dawnych, często w dodatku będących w fatalnym stanie technicznym, budynków poprzemysłowych do celów użyteczności publicznej najwyższej kategorii zagrożenia ludzi ZL I.
Wbrew pozorom nie są to wcale rzadkie przypadki, gdyż nierzadko możemy usłyszeć o różnego rodzaju placówkach kulturalnych, teatrach, restauracjach lub dyskotekach otwieranych w dawnych halach fabrycznych, kotłowniach, starych młynach, zabytkowych spichlerzach itp. Do czego może to doprowadzić, pokazał pożar który wybuchł w listopadzie 1994 r. w prowizorycznie zaadaptowanej w początku lat sześćdziesiątych na salę koncertową i użytkowanej bez żadnych pozwoleń hali Stoczni Gdańskiej przy ul. Jana z Kolna. W wyniku tego zdarzenia śmierć poniosło 7 osób a ponad 300 zostało rannych i ciężko poparzonych. I tylko nadzwyczajnemu szczęściu należy zawdzięczać, że liczba ofiar śmiertelnych nie poszła wówczas w setki.

Działalność gospodarcza? Tak, ale najpierw… cd

Każdy budynek lub obiekt budowlany, aby zapewniał wystarczająco długi czas na opuszczenie go w razie pożaru, powinien charakteryzować się odpowiednią klasą odporności pożarowej, za którą idzie odporność ogniowa, czyli wyrażona w minutach nośność, szczelność i izolacyjność ogniowa poszczególnych elementów konstrukcyjnych.

Pod uwagę bierze się główne elementy konstrukcji, takie jak:
- główna konstrukcja nośna budynku,
- stropy, ściany zewnętrzne i wewnętrzne,
- schody i spoczniki oraz konstrukcja nośna dachu i jego przekrycie.
W budynkach kwalifikowanych do kategorii zagrożenia ludzi ZL klasa odporności pożarowej jest powiązana z jedną z pięciu z tych kategorii oraz jego wysokością. Natomiast w budynkach produkcyjnych, magazynowych i inwentarskich klasa odporności zależy od liczby kondygnacji oraz przewidywanego obciążenia ogniowego, czyli średniej, wyrażonej w MJ/m2 (megadżulach na m2) wartości cieplnej znajdujących się wewnątrz materiałów palnych.
W celu zwiększenia bezpieczeństwa, większe budynki muszą być podzielone na tzw. strefy pożarowe, czyli wydzielone pożarowo części o nieprzekraczalnej, maksymalnej, określonej w przepisach powierzchni. Podział musi być dokonany przy użyciu ścian, wszystkie przechodzące przez nie instalacje muszą być uszczelnione odpowiednimi, atestowanymi materiałami, a drzwi pomiędzy poszczególnymi strefami muszą zapewniać właściwą klasę odporności ogniowej i szczelności.
Wszystkie szczegóły zawarte są w dziale VI pt. „Bezpieczeństwo pożarowe” rozporządzenia ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Zapoznając się z dokumentacją budowlaną, należy też uwzględnić istniejące warunki zaopatrzenia w wodę, gdyż niektóre budynki powinny posiadać źródło zaopatrzenia w nią o wydajności umożliwiającej zasilenie wewnętrznej sieci hydrantowej lub innych urządzeń przeciwpożarowych. Jeżeli lokalna sieć wodociągowa jest zbyt słaba, należy liczyć się z koniecznością wykonania dodatkowych źródeł, takich jak studnia czy zbiornik przeciwpożarowy.

Bardzo ważnym elementem wpływającym na możliwość prowadzenia określonej działalności gospodarczej jest konieczność zapewnienia właściwych warunków ewakuacji ludzi, którzy będą przebywać w obiekcie.

Bardzo ważnym elementem wpływającym na możliwość prowadzenia określonej działalności gospodarczej jest konieczność zapewnienia właściwych warunków ewakuacji ludzi, którzy będą przebywać w obiekcie. Tu podstawowymi parametrami są: nieprzekraczalna, wyrażona w metrach długość dojść i przejść ewakuacyjnych, szerokość i wysokość dróg służących do ewakuacji oraz wysokość i szerokość drzwi oraz pozostałych wyjść ewakuacyjnych.
Okazuje się, że w przypadku obiektów adaptowanych tu właśnie czai się najwięcej problemów i niespodzianek, często dyskwalifikujących całkowicie dany budynek. Tu wystarczy zaledwie fakt, że np. istniejąca klatka schodowa jest zbyt wąska, ma schody zabiegowe lub znajduje się zbyt daleko od końcowych pomieszczeń, a konstrukcja budynku uniemożliwia jej przebudowę lub przeniesienie w inne miejsce. Podobną, niemożliwą do pokonania trudność może stanowić zbyt mała szerokość stanowiącego przyszłą drogę ewakuacyjną korytarza lub poszczególnych, służących do ewakuacji drzwi.

Mimo że większość z opisywanych wyżej elementów ocenić możemy sami, posiłkując się wymienionymi wyżej przepisami, to w kolejnym etapie nie obejdzie się już bez pomocy fachowców. Podstawą bowiem do wykonania prac adaptacyjnych umożliwiających zmianę kategorii przeznaczenia budynku lub stanowiących jego część pomieszczeń, będzie projekt budowlany wykonany przez uprawnionego projektanta. Dodatkowo, w przypadku gdy budynek lub jego adaptowana do naszych potrzeb strefa będą kwalifikowane do kategorii zagrożenia ludzi ZL I, ZL II lub ZL V bądź ZL III i ZL IV w budynkach innych niż niski oraz w kilku innych przypadkach, projekt ten musi zostać uzgodniony z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych.
Dopiero wówczas możemy przystąpić do kolejnego etapu, czyli uzyskania pozwolenie na budowę, o czym mówi szczegółowo art. 28 ust. 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126, ze zm.). Oczywiście sam proces remontowo-adaptacyjny musi być właściwie dokumentowany i nadzorowany.

Na koniec pozostaje nam już tylko zlecenie wykonania dokumentu o nazwie Instrukcja Bezpieczeństwa Pożarowego, wyposażenie obiektu w gaśnice (gdyż wszystkie inne wymagane przepisami urządzenia przeciwpożarowe powinny być wcześniej uwzględnione w projekcie i wykonane podczas prac budowlanych), właściwe oznakowanie znakami ochrony przeciwpożarowej oraz wytyczenie i oznakowanie dróg ewakuacyjnych, o czym przeczytają państwo w kolejnym wydaniu. Dopiero wtedy możemy rozpocząć procedury pozwalające na uzyskanie pozwolenia na użytkowanie. W tym miejscu należy przypomnieć, że dokument ten jest wymagany dla ogromnej większości obiektów użyteczności publicznej, budynków produkcyjnych, a także dla placów składowych, parkingów itp. Szczegółowy wykaz wszystkich obiektów wymagających uzyskania pozwolenia na użytkowanie wymieniony jest w art. 55 Prawa budowlanego.
Najistotniejszym z punktu widzenia bezpieczeństwa pożarowego elementem procesu uzyskania pozwolenia na użytkowanie jest pozytywna opinia Państwowej Straży Pożarnej. W tym celu, po zakończeniu wszystkich prac adaptacyjno-remontowych, należy zwrócić się pisemnie do właściwej miejscowo Komendy Powiatowej PSP, która po przeanalizowaniu charakteru zgłaszanego budynku lub obiektu albo nie zajmie stanowiska, na co ma 14 dni i co jest równoznaczne jako niezgłoszenie sprzeciwu lub uwag, albo w uzgodnionym z właścicielem terminie przyśle upoważnionego przedstawiciela w celu wykonania czynności kontrolno-rozpoznawczych, zakończonych protokołem i wydaniem na jego podstawie pozytywnej decyzji. Niestety, należy się liczyć z faktem, że jeżeli kontrolujący stwierdzi jakiekolwiek uchybienia, których właściciel nie jest w stanie usunąć od ręki, na pozytywną opinię raczej nie ma co liczyć. Podobną opinię należy uzyskać od Państwowej Inspekcji Sanitarnej, Państwowej Inspekcji Pracy, a w przypadku wyposażenia obiektu w niektóre urządzenia techniczne, np. dźwigi osobowe czy suwnice, również opinię Urzędu Dozoru Technicznego.

Waldemar Kubik

specjalista ochrony przeciwpożarowej

okladka

Artykuł został opublikowany w miesięczniku Praca i Zdrowie 09/2011

W tym wydaniu m.in.:

- Dobór rękawic i obuwia do ochrony rąk i nóg w ramach działalności usługowej
- Dlaczego warto i powinniśmy się szczepić przeciwko grypie
- Problemy kształtowania kultury bezpieczeństwa i ochrony zdrowia na budowie
- Ocena ryzyka zawodowego na stanowisku spawacza
- Nauczyciel w stanie nieczynnym

Zobacz pełny spis treści