Szukasz ochron indywidualnych? Może odpowiednich szkoleń? Zobacz co proponujemy w Katalogu BHP!

Toggle Bar

O kosztach bezpieczeństwa pracy - koszty wypadków powodujących czasową niezdolność do pracy

Typography

Obliczono koszty 223 wypadków zaistniałych w latach 2004 – 2008 powodujących czasową niezdolność do pracy. Średni koszt wypadku powodującego czasową niezdolność do pracy wyniósł 6 126 PLN, w tym: koszty pracodawcy – 1 340 PLN (21,87% kosztów wypadku), koszty ZUS – 4 096 PLN (66,86% kosztów wypadku), koszty leczenia ponoszone przez Narodowy Fundusz Zdrowia – 690 PLN (11,27% kosztów wypadku). Szacowane koszty działań zapobiegających – 88 PLN (1,44% kosztów wypadku).

Henryk Purwin

Koszty wypadku lekkiego kształtowały się od kilkuset złotych (wypadek „najtańszy”) do kilkudziesięciu tysięcy złotych (wypadek „najdroższy”).
„Najdroższe” wypadki rejestrowano w zakładach gospodarowania odpadami, co ma związek z wysokością wynagrodzeń pracowników.
Poniższe zestawienie prezentuje koszty lekkiego wypadku powodującego czasową niezdolność do pracy w wybranych działach gospodarki.

wykres

Przykładowe koszty bezpieczeństwa i higieny pracy

Koszty wypadków w budownictwie
Ze względu na występujące zagrożenia prace budowlane zaliczane są do najbardziej niebezpiecznych. Potwierdza to liczba wypadków przy pracy w budownictwie. W celu poprawy poziomu bezpieczeństwa pracy w budownictwie istnieje potrzeba stosowania różnych form prewencji wypadkowej, w tym poprzez analizy ekonomiczne np. kosztów wypadków przy pracy.
Analizowano koszty 38 wypadków w budownictwie, w tym: 4 śmiertelnych, 10 ciężkich, 1 zbiorowego oraz 23 powodujących czasową niezdolność do pracy.
Średni koszt wypadku śmiertelnego w budownictwie wyniósł 65 886 PLN i był niższy od średniego kosztu wypadku śmiertelnego w województwie prawie o 40%. Podobnie średni koszt wypadku ciężkiego był niższy o 59% od kosztu wypadku ciężkiego w województwie. Koszty leczenia i koszty pracodawców występują na porównywalnym poziomie. Oznacza to, że pracownik zatrudniony w budownictwie otrzymuje niższe świadczenia powypadkowe niż pracownik firm z innych branż. Jest to skutek relatywnie niskich płac w budownictwie oraz zatrudniania dużej grupy pracowników na podstawie umowy zlecenia lub o dzieło.

Przykładowo – koszt wypadku śmiertelnego osoby zatrudnionej w firmie budowlanej na podstawie umowy o dzieło wyniósł 20 tys. PLN – taką kwotę właściciel firmy przekazał dobrowolnie rodzinie zmarłego. Podobnie koszt wypadku ciężkiego wyniósł ok. 10 tys. PLN, w tym koszty leczenia poszkodowanego stanowiły ok. 65% kosztów wypadku.

Koszty katastrofy budowlanej
Katastrofa miała miejsce podczas wykonywania prac budowlanych związanych z remontem konstrukcji budynku wchodzącego w skład kompleksu budowanej galerii handlowej. W pewnym momencie nastąpiło zawalenie się ściany zabytkowego budynku na długości ok. 10,5 m i wysokości 8 m. Była to ściana zewnętrzna podłużna. Zniszczeniu uległy stropy trzech kondygnacji o pow. ok. 60 m2 każdy, okna i witryny aluminiowo-szklane. W wyniku przygniecenia 25-letni pracownik poniósł śmierć na miejscu, zaś drugi 48-letni (zatrudniony na podstawie umowy o dzieło) doznał obrażeń ciała powodujących czasową niezdolność do pracy.
Przyczyną katastrofy była nieodpowiednia wytrzymałość istniejącej ściany, wykonanej w końcu XIX wieku z cegły na zaprawie wapienno-piaskowej, która wykorzystana została jako element nośny.
Całkowity koszt katastrofy wyniósł 1 981 280 PLN, w tym:
• koszty inwestora – 987 530 PLN (49,8% kosztów katastrofy),
• koszty generalnego wykonawcy – 758 880 PLN (38,3% kosztów katastrofy),
• koszty wypadku śmiertelnego – 224 630 PLN (11,3% kosztów katastrofy), koszty wypadku lekkiego – 8 870 PLN (0,5% kosztów katastrofy),
• koszty podwykonawców – 1 380 PLN (0,1% kosztów katastrofy).
Aby do katastrofy nie doszło należało uwzględnić w obliczeniach projektowych niedostateczną wytrzymałość ściany wykonanej z cegły na zaprawie wapiennej.

Obliczono koszty 223 wypadków zaistniałych w latach 2004 – 2008 powodujących czasową niezdolność do pracy. Średni koszt wypadku powodującego czasową niezdolność do pracy wyniósł 6 126 PLN, w tym: koszty pracodawcy – 1 340 PLN (21,87% kosztów wypadku), koszty ZUS – 4 096 PLN (66,86% kosztów wypadku), koszty leczenia ponoszone przez Narodowy Fundusz Zdrowia – 690 PLN (11,27% kosztów wypadku). Szacowane koszty działań zapobiegających – 88 PLN (1,44% kosztów wypadku).

Henryk Purwin

Koszty wypadku lekkiego kształtowały się od kilkuset złotych (wypadek „najtańszy”) do kilkudziesięciu tysięcy złotych (wypadek „najdroższy”).
„Najdroższe” wypadki rejestrowano w zakładach gospodarowania odpadami, co ma związek z wysokością wynagrodzeń pracowników.
Poniższe zestawienie prezentuje koszty lekkiego wypadku powodującego czasową niezdolność do pracy w wybranych działach gospodarki.

wykres

Przykładowe koszty bezpieczeństwa i higieny pracy

Koszty wypadków w budownictwie
Ze względu na występujące zagrożenia prace budowlane zaliczane są do najbardziej niebezpiecznych. Potwierdza to liczba wypadków przy pracy w budownictwie. W celu poprawy poziomu bezpieczeństwa pracy w budownictwie istnieje potrzeba stosowania różnych form prewencji wypadkowej, w tym poprzez analizy ekonomiczne np. kosztów wypadków przy pracy.
Analizowano koszty 38 wypadków w budownictwie, w tym: 4 śmiertelnych, 10 ciężkich, 1 zbiorowego oraz 23 powodujących czasową niezdolność do pracy.
Średni koszt wypadku śmiertelnego w budownictwie wyniósł 65 886 PLN i był niższy od średniego kosztu wypadku śmiertelnego w województwie prawie o 40%. Podobnie średni koszt wypadku ciężkiego był niższy o 59% od kosztu wypadku ciężkiego w województwie. Koszty leczenia i koszty pracodawców występują na porównywalnym poziomie. Oznacza to, że pracownik zatrudniony w budownictwie otrzymuje niższe świadczenia powypadkowe niż pracownik firm z innych branż. Jest to skutek relatywnie niskich płac w budownictwie oraz zatrudniania dużej grupy pracowników na podstawie umowy zlecenia lub o dzieło.

Przykładowo – koszt wypadku śmiertelnego osoby zatrudnionej w firmie budowlanej na podstawie umowy o dzieło wyniósł 20 tys. PLN – taką kwotę właściciel firmy przekazał dobrowolnie rodzinie zmarłego. Podobnie koszt wypadku ciężkiego wyniósł ok. 10 tys. PLN, w tym koszty leczenia poszkodowanego stanowiły ok. 65% kosztów wypadku.

Koszty katastrofy budowlanej
Katastrofa miała miejsce podczas wykonywania prac budowlanych związanych z remontem konstrukcji budynku wchodzącego w skład kompleksu budowanej galerii handlowej. W pewnym momencie nastąpiło zawalenie się ściany zabytkowego budynku na długości ok. 10,5 m i wysokości 8 m. Była to ściana zewnętrzna podłużna. Zniszczeniu uległy stropy trzech kondygnacji o pow. ok. 60 m2 każdy, okna i witryny aluminiowo-szklane. W wyniku przygniecenia 25-letni pracownik poniósł śmierć na miejscu, zaś drugi 48-letni (zatrudniony na podstawie umowy o dzieło) doznał obrażeń ciała powodujących czasową niezdolność do pracy.
Przyczyną katastrofy była nieodpowiednia wytrzymałość istniejącej ściany, wykonanej w końcu XIX wieku z cegły na zaprawie wapienno-piaskowej, która wykorzystana została jako element nośny.
Całkowity koszt katastrofy wyniósł 1 981 280 PLN, w tym:
• koszty inwestora – 987 530 PLN (49,8% kosztów katastrofy),
• koszty generalnego wykonawcy – 758 880 PLN (38,3% kosztów katastrofy),
• koszty wypadku śmiertelnego – 224 630 PLN (11,3% kosztów katastrofy), koszty wypadku lekkiego – 8 870 PLN (0,5% kosztów katastrofy),
• koszty podwykonawców – 1 380 PLN (0,1% kosztów katastrofy).
Aby do katastrofy nie doszło należało uwzględnić w obliczeniach projektowych niedostateczną wytrzymałość ściany wykonanej z cegły na zaprawie wapiennej.

Koszty chorób zawodowych

Koszty chorób zawodowych
Obliczono koszty 26 przypadków chorób zawodowych wśród pracowników zatrudnionych w leśnictwie.
Średni koszt choroby zawodowej wyniósł – 5 390 PLN, w tym: koszty pracodawcy – 288 PLN (5,3% kosztów choroby zawodowej), ZUS – 3 790 PLN (70,3% kosztów choroby zawodowej), leczenia (NFZ) – 1 310 PLN (24% kosztów choroby zawodowej). Potencjalne działania zapobiegające kosztowałyby 504 PLN (9% kosztów choroby zawodowej).
Jako działania zapobiegające boreliozie pracodawcy stosują osłony ubraniowe oraz środki owadobójcze. Nie stosuje się profilaktyki medycznej, gdyż nie wynaleziono jeszcze szczepionki przeciwko tej groźnej chorobie.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie przyznawał rent z tytułu chorób, których koszty obliczono.

Koszty wdrożenia Systemu Zarządzania Bezpieczeństwem i Higieną Pracy
Obliczono roczne koszty związane z wdrożeniem Systemu Zarządzania Bezpieczeństwem i Higieną Pracy (SZ BHP) w 2 zakładach (przetwórstwa przemysłowego i gospodarowania odpadami).
Celem porównania zakładów, które wdrożyły SZ BHP i zakładów, które systemu nie wdrożyły (a prowadzą działalność pokrewną) obliczono roczne koszty bezpieczeństwa w odniesieniu do 1 pracownika.
Koszty związane z wdrożeniem systemu zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy w firmie gospodarowania odpadami wyniosły w 2006 r. – 3 200 PLN na 1 pracownika.
Roczne koszty związane z utrzymaniem i doskonaleniem SZ BHP w tej firmie wyniosły w 2006 r. – 2 800 PLN na 1 pracownika, w tym koszty wypadków przy pracy poniesione przez pracodawcę – 57 PLN na 1 pracownika.
W firmie o podobnym profilu działalności, lecz nieposiadającej wdrożonego SZ BHP roczne koszty związane z bezpieczeństwem i higieną pracy wyniosły w 2006 r. – 1 600 PLN na 1 pracownika, w tym koszty wypadków przy pracy poniesione przez pracodawcę – 147 PLN na 1 pracownika.
Koszty związane z wdrożeniem systemu zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy w firmie przetwórstwa przemysłowego – produkcja wyrobów metalowych wyniosły w 2006 r. – 200 PLN na 1 pracownika.
Roczne koszty związane z utrzymaniem i doskonaleniem SZ BHP w tej firmie wyniosły w 2006 r. – 1 300 PLN na 1pracownika, w tym koszty wypadków przy pracy poniesione przez pracodawcę – 7 PLN na 1 pracownika.

Refleksje

• W Polsce opracowane zostały łatwe w zastosowaniu i nowoczesne metody obliczania kosztów wypadków przy pracy (m.in. metoda STER oraz prezentowana w niniejszym artykule).
• Tylko u niewielkiej grupy pracodawców można zauważyć zainteresowanie problematyką ekonomicznych aspektów bezpieczeństwa pracy. U większości z nich, a w szczególności w małych firmach panuje błędne przekonanie, że na koszty pracy mają wpływ tylko organy fiskalne państwa i przepisy prawa pracy. Pokutuje przekonanie, że koszty bezpieczeństwa są tak małe, iż nie wpływają w sposób znaczący na kondycję finansową firmy. Dopiero, gdy dojdzie do wypadku, który spowodował np. przestój produkcji, pracodawcy ze zdziwieniem „otwierają oczy”, że ten wypadek tak dużo ich kosztował i że tak mało trzeba było zainwestować w działania zapobiegające.
• Występuje jeszcze dość niski poziom wiedzy poszkodowanych w wypadkach pracowników o możliwości otrzymania od pracodawcy odszkodowania z powództwa cywilnego, którego wysokość znacznie przewyższa świadczenia wypłacane przez ubezpieczycieli. Świadomość pracodawcy, że za uszczerbek na zdrowiu pracownika spowodowany wypadkiem przy pracy z jego winy musi wypłacić pracownikowi, lub jego rodzinie świadczenia w bardzo dużej wysokości, wymuszałaby inną postawę wobec działań zapobiegających.
• Nie w pełni są realizowane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych zapisy art. 37 Ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Zbyt często działalność ZUS w zakresie finansowania prewencji wypadkowej (według opinii pracodawców i autora artykułu) ogranicza się do zorganizowania (nierzadko na bardzo niskim poziomie merytorycznym) spotkania z zaproszoną grupą kilkuset pracodawców wg programu szkolenia okresowego dla pracowników. Ponadto obserwuje się działalność ZUS polegającą na wykorzystywaniu wszystkich błędów w postępowaniu powypadkowym w celu zakwestionowania prawa poszkodowanego pracownika lub jego rodziny do świadczenia. Często wysokość świadczeń powypadkowych w stosunku do wysokości składki na ubezpieczenie wypadkowe pracowników stanowi tylko kilka procent. Relatywnie bardzo niskie świadczenia powypadkowe wypłacane przez ZUS nie wymuszają prowadzenia przez tę instytucję skutecznej prewencji. Ponadto obserwuje się funkcjonowanie „lobby ubezpieczycieli” zawyżającego medialnie koszty wypadków jako podstawę do ustalania na wysokim poziomie składek na ubezpieczenie wypadkowe pracowników.
• Obserwuje się systematyczny wzrost kosztów wypadków ponoszonych przez pracodawców. Jest to następstwo m.in. wzrostu kosztów pracy i organizacji produkcji w zakładach produkcyjnych (wynagrodzeń, napraw, zakupów zniszczonych lub uszkodzonych w wypadku maszyn i urządzeń oraz kosztów przestojów).
• W dalszym ciągu urzędy statystyczne nie reagują na podawanie nieprawidłowych danych dotyczących strat spowodowanych wypadkami przy pracy (nie weryfikują prawdziwości danych).
• Zgodnie z opinią coraz większej grupy pracodawców podejście do problemów bezpieczeństwa pracy od strony ekonomicznej przynosi wymierne efekty i powinno być kontynuowane.
• Zbyt małe jest zainteresowanie partnerów społecznych korzyściami wynikającymi z monitorowania kosztów bezpieczeństwa pracy. Przykładowo: w szpitalach stosowana jest praktyka polegająca na tym, że obowiązki pracownika, który uległ wypadkowi przy pracy zlecane są pozostałym pracownikom, bez dodatkowego wynagrodzenia. Pracownik, który uległ wypadkowi przy pracy otrzymuje z ZUS zasiłek z tytułu niezdolności do pracy w wysokości 100% podstawy zasiłku. Pracodawcy pozostaje w ten sposób zaoszczędzone wynagrodzenie pracownika. Organizacje związkowe działające w szpitalu nie uznały za zasadne podjęcia działań w zakresie zobowiązania pracodawcy do wypłacania wynagrodzenia za dodatkową pracę.

Henryk Purwin

okladka

Artykuł został opublikowany w miesięczniku Przyjaciel Przy Pracy 09/2011

W tym wydaniu m.in.:

- Potrzebne spójne prawo i stabilność ekonomiczna pracodawców
- Nowelizacja normy PN-N-18002 (cz. 1)
- Czynniki szkodliwe i uciążliwe – wymagania dla pracodawców i techniki pomiaru (cz. 3)
- Eliminują zagrożenia – dbają o pracowników
- Porażenie jako skutek awarii ładowarki telefonicznej

Zobacz pełny spis treści